Skontaktuj się z nami

Potrzebujesz konsultacji?
Chciałbyś się z nami spotkać - zadzwoń

 

+ 48 22 243 14 13

info@experiencecorner.com
Pn.- Pt. 9:00 - 17:00

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
TAM, GDZIE O FLOW NIE JEST ŁATWO, CZYLI O MOTYWOWANIU I GRYWALIZACJI

TAM, GDZIE O FLOW NIE JEST ŁATWO, CZYLI O MOTYWOWANIU I GRYWALIZACJI

Nie jest wielką sztuką mieć zmotywowany i zaangażowany zespół w branży kreatywnej. Wystarczy, że zlecenia są różnorodne, a atmosfera w zespole wolna od toksyn. Stan flow w takim układzie jest naturalny, a każdy zakończony sukcesem projekt daje energię do realizacji kolejnych.

Inaczej sprawa wygląda w takich zespołach, w których charakter zadań jest z reguły niezmienny, a dążenie do efektywności biznesowej wymusza realizację coraz bardziej ambitnych celów. Jak zadbać o motywację w takim zespole? Jak ją utrzymywać na odpowiednio wysokim poziomie? Na ile istotna jest rola lidera, a na ile systemu nomen omen motywacyjnego?

Byłbym arogantem, gdybym powiedział, że znam odpowiedzi na te pytania. Zakładam, że rzeczywistość jest na tyle złożona - zwłaszcza ta, w której istotną zmienną stanowią ludzie - że proponowanie jednoczynnikowych rozwiązań jest z góry skazane na niepowodzenie.

 

Gry do uwrażliwiania i do trenowania

To, co natomiast chciałbym zaproponować to pomysł na trening dla liderów z motywowania zespołu w sytuacji systematycznie podwyższanych celów. Nie będzie to typowe szkolenie z wykorzystaniem gier szkoleniowych i atrakcyjnych ćwiczeń zespołowych. Wykorzystajmy je i tu, ale w nieco odmiennym trybie.

Zazwyczaj gry szkoleniowe są wykorzystywane, żeby w atrakcyjny i angażujący sposób unaocznić jakieś zjawisko (konieczność przybrania odmiennych niż zazwyczaj postaw, pokazać, że bez dobrej komunikacji i współpracy nie da się zrealizować celów zespołu, poszerzyć perspektywę patrzenia na organizację). W takich rozgrywkach tzw. "efekt AHA" jest dominującym doświadczeniem.

Takie gry zazwyczaj nie trwają długo.

 

Innym celem, wymagającym trochę innych narzędzi szkoleniowych i innego przygotowania trenera, jest trening umiejętności metodą gier szkoleniowych. I właśnie o tym sposobie chciałbym napisać.

 

Na warsztat weźmy TEAM BALANCE, ćwiczenie zespołowe autorstwa RSVP Design, które polega na realizacji coraz trudniejszych zadań przez zespół zarządzany przez lidera. Team Balance to sporej wielkości (50cm x 50cm) drewniana plansza z labiryntem (po jednej stronie wersja łatwiejsza, po drugiej - wersja trudniejsza). Do bocznych krawędzi przytroczone są linki (maksymalnie 16 ), które uczestnicy stojący w kręgu mają za zadanie trzymać tak, aby plansza zawisła w powietrzu na środku mniej więcej na wysokości ich bioder.

 

Pierwsze zadanie jest niezwykle proste. Jest tak proste, że po jego wykonaniu uczestnicy mają wrażenie, że to ćwiczenie jest może nazbyt banalne. Polega na takim manipulowaniu kątem nachylenia planszy, aby położona przez trenera szklana kulka przemieściła się do przeciwstawnego narożnika i nie wypadła na podłogę. Proste!

To wrażenie jednakże pryska błyskawicznie już przy drugim zadaniu: na planszy w przeciwstawnym narożniku pojawia się druga kulka. Teraz trzeba je zamienić miejscami. Zadanie wymaga dobrej koordynacji pomiędzy członkami zespołu i sprawnej komunikacji.

Uczestnicy dostają kilka minut na trening, po którym na znak muszą w określonym czasie wykonać zadanie.

Następnie trener wybiera spośród uczestników lidera, który przekazuje swoje linki sąsiadom, a sam przejmuje rolę zarządzającego zespołem. Teraz to już tylko on powinien decydować o zachowaniach w zespole. To on decyduje, kto powinien opuścić, a kto podnieść planszę. Ma ogląd na całą planszę i to on ustala plan realizacji kolejnych zadań.

 

Stopniowanie trudności

 

Stopniowanie trudności jest tu praktycznie ograniczone jedynie inwencją trenera. Czynnikami różnicującymi stopień trudności są:

  • Wielkość i liczba kulek
  • Rodzaj zadania: albo przemieszczenie kulek do określonych dołków, albo umieszczenie ich w jakimś wybranym przez trenera punkcie zbiorczym
  • Naklejki z punktami, które można umieścić na planszy, tak aby wyznaczyć trudniejsze (bardziej opłacalne) i łatwiejsze (mniej opłacalne) ścieżki
  • Jak wspominałem plansza ma dwie strony. Po jednej stronie są bandy, co które chronią kulkę przed wypadnięciem, po drugiej ich nie ma
  • Możliwe jest symulowanie nieobecności/pracy zdalnej - wybranych uczestników prosimy o odwrócenie się i nie patrzenie na planszę, można im zasłonić oczy, można poprosić, aby na chwilę "poszli na urlop" i odstąpili od planszy.
  • Czas realizacji to kolejny czynnik różnicujący trudność

 

Plan kolejnych poziomów można opracować sobie przed szkoleniem i zlecić jego realizację zespołowi, zapisując systematycznie wyniki w każdym zadaniu.

 

Rola lidera

Rola lidera jest tu jak rzadko bardzo widoczna. Styl, w jakim będzie się komunikował z zespołem, jak będzie ich zachęcał do kolejnych wysiłków nie będzie się zbytnio różnić od sposobów, których używa w pracy na co dzień. A taki trening będzie okazją do zobaczenia jak w soczewce, jakie są reakcje zespołu, a na końcu jaka jest jego efektywność.

Stan flow w tym ćwiczeniu da się utrzymać stosunkowo długo, ale nie będzie on trwał wiecznie.. I właśnie tu zaczyna się trening dla zaawansowanych. Jak zmotywować i zachęcić do kolejnych wysiłków uczestników, którzy zdradzają już objawy znużenia tymi zadaniami.

Ten stan znużenia będzie odbijał się na wynikach zespołu i tylko lider z wystarczającym poziomem charyzmy i umiejętności przywódczych będzie w stanie wykrzesać z zespołu potrzebne zaangażowanie.

Można też pomyśleć o tym jak jakiś większy cel w grze (zebranie określonej liczby punktów za realizację różnych zadań) rozpisać na mniejsze kawałki, utrzymujące zespół jak najdłużej w stanie FLOW, a więc takie zadania, które są na tyle trudne, by nie stawały się nudne, ale też na tyle łatwe, by ich nie przytłoczyły.

 

Trening liderów

 

Prowadziliście kiedyś trening dla całej grupy liderów? Celem takiego szkolenia jest, żeby każdy z uczestników rozwinął swoje kompetencje przywódcze.

I to jest jeszcze jedna zaleta Team Balance. W ćwiczeniu tym rolę lidera można rotować - dać każdemu uczestnikowi możliwość w nią wejść. Dzięki temu uwidaczniają się różne style zarządzania. Każdy z uczestników inaczej prowadzi swój zespół, także zespoły różnie reagują na różnych liderów. W Team Balance widać te różnice jak w soczewce, a w dodatku efekty są całkiem wymierne - w postaci czasu realizacji poszczególnych zadań.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl